sobota, 23 maja 2026
Świat·Wiadomość

CBA zatrzymało 9 osób w sprawie dotacji na żłobki w Gdańsku i Gdyni

CBA zatrzymało dziewięć osób w śledztwie dotyczącym podejrzenia wyłudzenia dofinansowania z programu „Aktywny Maluch 2022–2029”. Według EPPO spółka miała ubiegać się o ponad 2,54 mln zł na dziewięć żłobków w Gdyni i Gdańsku, po 40 miejsc każdy, choć śledczy wskazują na fałszywe dokumenty i brak realnych warunków do uruchomienia opieki. W centrum jest prosta sprawa rodziców: czy miejsca istniały realnie, czy głównie w papierach.

21 maja 2026 20:50 · 2 min czytania

Żłobki na papierze, miliony w drodze. CBA i EPPO badają dotacje z „Aktywnego Malucha” CBA zatrzymało dziewięć osób w śledztwie dotyczącym podejrzenia wyłudzenia dofinansowania z programu „Aktywny Maluch 2022–2029”. Według Prokuratury Europejskiej sprawa dotyczy spółki, która miała ubiegać się o pieniądze na dziewięć żłobków w Gdyni i Gdańsku. Każda placówka miała mieć po 40 miejsc, czyli łącznie chodziło o 360 miejsc opieki dla dzieci do lat trzech. To nie jest drobny spór o fakturę za krzesełka. Chodzi o publiczne pieniądze z programu, którego oficjalnym celem jest tworzenie i utrzymywanie miejsc opieki dla najmłodszych dzieci. Ministerstwo Rodziny opisuje „Aktywnego Malucha” jako program wspierający rozwój żłobków, klubów dziecięcych i dziennych opiekunów. W dokumentach programu pojawia się bardzo konkretny cel: tworzenie miejsc opieki, w tym z pieniędzy KPO i FERS. Według komunikatu CBA, 12 maja 2026 r. funkcjonariusze delegatur w Gdańsku, Bydgoszczy i Lublinie zatrzymali dziewięć osób. Czynności prowadzono w sprawie podejrzenia wyłudzenia dofinansowania na tworzenie nowych miejsc w żłobkach w Gdyni i Gdańsku. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Europejska. Najmocniejsze liczby podaje EPPO. Spółka miała we wrześniu 2024 r. złożyć do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku wniosek o utworzenie i prowadzenie dziewięciu żłobków. W sierpniu 2025 r. miała następnie wystąpić o wypłatę 282 577,24 zł na każdą placówkę. Łącznie daje to 2 543 195,16 zł. EPPO wskazuje, że program był współfinansowany w 82,52 proc. ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Według EPPO Pomorski Urząd Wojewódzki wypłacił większość środków, czyli 2 260 617,92 zł, a pozostałą płatność wstrzymał z powodu podejrzenia nieprawidłowości. CBA informuje, że wypłacone środki zostały zwrócone do urzędu. To ważne dla precyzji: na obecnym etapie mówimy o podejrzeniu wyłudzenia i o środkach, które według komunikatów wróciły do instytucji publicznej, nie o prawomocnie stwierdzonej winie zatrzymanych. Mechanizm opisany przez śledczych jest jednak poważny. Według CBA firma miała przedłożyć fałszywe i niewiarygodne dokumenty oraz oświadczenia w celu uzyskania finansowania. EPPO dodaje, że projektowi brakowało legalnych pomieszczeń żłobkowych, doświadczonej kadry i zasobów finansowych potrzebnych do stworzenia miejsc opieki. Mówiąc prościej: dokumenty miały opowiadać historię o żłobkach, których realne zaplecze nie nadążało za papierem. To właśnie w takich sprawach programy dotacyjne są najbardziej podatne na nadużycia. Pieniądze mają płynąć szybko, bo rodzice potrzebują miejsc opieki, gminy i miasta mają białe plamy na mapie żłobków, a państwo chce pokazać sprawczość. Tyle że szybki przelew bez twardej weryfikacji działa jak drzwi z domofonem, który wpuszcza każdego, kto powie, że niesie paczkę dla dzieci. Nazwa programu jest społecznie ciepła, ale mechanizm kontroli musi być zimny jak kasa pancerna. Program „Aktywny Maluch” dopuszcza udział nie tylko samorządów, ale też innych podmiotów. To samo w sobie nie jest problemem. Problem zaczyna się wtedy, gdy prywatny beneficjent deklaruje placówki, miejsca i gotowość organizacyjną, a dokumenty nie pokazują realnego zaplecza. Wtedy z dotacji na opiekę robi się test szczelności państwa: czy urzędnik sprawdza salę, kadrę i finansowanie, czy tylko patrzy, czy formularz nie ma pustych rubryk. Z komunikatów CBA i EPPO wynika, że zatrzymani usłyszeli zarzuty, a wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze, m.in. dozór Policji i zakaz opuszczania kraju. EPPO przypomina zasadę domniemania niewinności: wszystkie osoby objęte sprawą są uznawane za niewinne, dopóki sąd nie orzeknie inaczej. Na dziś potwierdzone są trzy rzeczy. Po pierwsze, dziewięć osób zatrzymano w śledztwie prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Europejskiej. Po drugie, sprawa dotyczy ponad 2,54 mln zł wnioskowanego dofinansowania na dziewięć placówek i 360 miejsc opieki. Po trzecie, według śledczych projekt miał opierać się na fałszywych lub niewiarygodnych dokumentach, a brakować miało realnego zaplecza do prowadzenia żłobków. Do wyjaśnienia pozostaje, jak wyglądała weryfikacja wniosku przed wypłatą większości środków, kto i na jakim etapie wykrył nieprawidłowości oraz czy podobny model kontroli wystarcza przy innych projektach z programu. Bo jeśli pieniądze na miejsca dla dzieci można było uruchomić przy dokumentach, które śledczy uznają za fałszywe lub niewiarygodne, to problem nie kończy się na jednej spółce. Zaczyna się pytanie o filtr, przez który przechodzą publiczne środki.

Czytaj również

Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE

Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie.

22 maja 2026 · 3 min

EPPO kontra OPEKEPE: 11 posłów z wnioskiem o uchylenie immunitetu, Grecja wchodzi w fazę instytucjonalnego testu

Grecja. 1 kwietnia 2026 r. Europejska Prokuratura (EPPO) zwróciła się do parlamentu w Atenach o uchylenie immunitetu 11 czynnych posłów w śledztwie dotyczącym podejrzanego mechanizmu wyłudzania środków rolnych UE przez OPEKEPE. EPPO podaje, że równolegle badanych jest 5 byłych posłów i wątek dotyczący byłego ministra oraz wiceministra. Stawką jest nie tylko konkretny strumień unijnych pieniędzy, ale też pytanie, czy procedury konstytucyjne w Grecji pomagają śledztwu, czy je spowalniają.

22 maja 2026 · 2 min

Wenecja-Dubaj i 4,6 mln euro pod blokadą. EPPO opisuje mechanizm prania środków z karuzeli VAT

Włochy. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 5 maja 2026 r., że na lotnisku Marco Polo w Wenecji zatrzymano przedsiębiorcę mieszkającego w Dubaju, podejrzewanego o pranie i reinwestowanie środków z karuzeli VAT. Według komunikatu zamrożono majątek o wartości ponad 4,6 mln euro, a przy zatrzymaniu zabezpieczono m.in. portfel krypto wart ok. 756 tys. euro. Mechanizm, według śledczych, miał łączyć gotówkę odbieraną we Włoszech z transferami zagranicznymi i spółką w Słowenii bez realnej działalności.

22 maja 2026 · 2 min

Niemcy: pierwsze opóźnienie w śledztwie Nimmersatt. Wraki z USA, 15 mln euro szkody i pytanie o bezpieczeństwo na drogach UE

EPPO skierowała w Berlinie pierwszą optużnicę w śledztwie Nimmersatt i pokazała, jak z wraku robi się towar premium, a z VAT-u oraz ceł robi się „koszt opcjonalny”. Sprawa dotyczy importu uszkodzonych aut z USA, ich powierzchownych napraw i odsprzedaży w UE jako bezpiecznych pojazdów, z szacowaną szkodą ok. 15 mln euro. W tle są zarzuty udziału w organizacji przestępczej, a stawka wykracza poza podatki: chodzi też o bezpieczeństwo kierowców, którzy mogli kupować auta z ukrytymi wadami.

22 maja 2026 · 2 min