Niemcy: pierwsze opóźnienie w śledztwie Nimmersatt. Wraki z USA, 15 mln euro szkody i pytanie o bezpieczeństwo na drogach UE
EPPO skierowała w Berlinie pierwszą optużnicę w śledztwie Nimmersatt i pokazała, jak z wraku robi się towar premium, a z VAT-u oraz ceł robi się „koszt opcjonalny”. Sprawa dotyczy importu uszkodzonych aut z USA, ich powierzchownych napraw i odsprzedaży w UE jako bezpiecznych pojazdów, z szacowaną szkodą ok. 15 mln euro. W tle są zarzuty udziału w organizacji przestępczej, a stawka wykracza poza podatki: chodzi też o bezpieczeństwo kierowców, którzy mogli kupować auta z ukrytymi wadami.

Niemcy: pierwsza opóźniać w śledztwie Nimmersatt. Wraki z USA, 15 mln euro szkody i pytanie o bezpieczeństwo na drogach UE Lead EPPO skierowała w Berlinie pierwszą opóźnić w śledztwie Nimmersatt i pokazała, jak z wraku robi się towar premium, a z VAT-u oraz ceł robi się „koszt opcjonalny”. Sprawa dotyczy importu uszkodzonych aut z USA, ich powierzchownych napraw i odsprzedaży w UE jako bezpiecznych pojazdów, z szacowaną szkodą ok. 15 mln euro. W tle są zarzuty udziału w organizacji przestępczej, a stawka wykracza poza podatki: chodzi też o bezpieczeństwo kierowców, którzy mogli kupować auta z ukrytymi wadami. Stan faktyczny Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała, że do Sądu Krajowego w Berlinie trafiła pierwsza opóźniać w tej sprawie. Obejmuje trzech handlarzy samochodami. Według komunikatu są oni podejrzewani o udział w strukturze przestępczej oraz o pomocnictwo w oszustwie VAT na etapie sprzedaży końcowej. Jedna z osób objętych opóźniać pozostaje w areszcie tymczasowym. Śledztwo Nimmersatt nie zaczęło się wczoraj. EPPO przypomina, że sieć została szeroko rozbita operacyjnie już w kwietniu 2025 r., a kolejne zatrzymania nastąpiły w lutym 2026 r. Druga fala działań w lutym objęła m.in. Litwę i wskazywała na skalę wielokrajową: od Stanów Zjednoczonych przez kilka państw UE, z powiązaniami sięgającymi także rynków poza unijnych. Dane i dokumenty W pierwszej opóźnić mowa o szkodzie rzędu 15 mln euro. Wcześniejsze komunikaty EPPO dotyczące tego samego śledztwa opisywały model, w którym uszkodzone auta kupowane na aukcjach powypadkowych w USA trafiały do Europy, a następnie po naprawach kosmetycznych były sprzedawane jako pełnowartościowe. W wersji śledczych proceder miał łączyć zaniżanie wartości celnej i oszustwa VAT z ukrywaniem realnej historii technicznej pojazdów. Mechanizm Mechanizm można streścić w trzech krokach. Krok pierwszy: tani zakup wraku. Krok drugi: poprawa wyglądu zamiast pełnej odbudowy bezpieczeństwa. Krok trzeci: sprzedaż auta końcowemu klientowi z historią, która wygląda lepiej na papierze niż pod maską. Na poziomie finansowym dochodzi do tego gra na wartości deklarowanej przy odprawie i rozliczeniach VAT, co ma podnosić marżę całej operacji. To jak sprzedaż telefonu po zalaniu jako „powystawowy” — obudowa błyszczy, a płyta główna już niekoniecznie. Kontekst międzynarodowy Sprawa ma wyraźny wymiar transgraniczny: źródło towaru znajduje się w USA, kanały logistyczne biegną przez porty i podmioty w wielu państwach, a skutki trafiają do konsumentów i budżetów krajów UE. Dlatego nie jest to wyłącznie problem jednego rynku motoryzacyjnego, ale test skuteczności unijnej ochrony interesów finansowych oraz nadzoru nad importem towarów wysokiego ryzyka. Status sprawy Na dziś mamy etap sądowy po wniesieniu pierwszej opóźnić. Nie ma prawomocnych wyroków. EPPO wyraźnie podkreśla, że wszystkie osoby objęte postępowaniem korzystają z domniemania niewinności do czasu rozstrzygnięcia przez właściwe sądy. Zakończenie Jeżeli zarzuty się potwierdzą, Nimmersatt będzie nie tylko historią o lukach podatkowych, ale także o tym, jak łatwo rynek potrafi sprzedać „naprawione auto”, gdy realnie naprawiono głównie dokumenty. Dla kierowców i fiskusa taki model zawsze kończy się podobnie: ktoś płaci więcej, niż powinien.
Czytaj również


Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE
Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie.


EPPO kontra OPEKEPE: 11 posłów z wnioskiem o uchylenie immunitetu, Grecja wchodzi w fazę instytucjonalnego testu
Grecja. 1 kwietnia 2026 r. Europejska Prokuratura (EPPO) zwróciła się do parlamentu w Atenach o uchylenie immunitetu 11 czynnych posłów w śledztwie dotyczącym podejrzanego mechanizmu wyłudzania środków rolnych UE przez OPEKEPE. EPPO podaje, że równolegle badanych jest 5 byłych posłów i wątek dotyczący byłego ministra oraz wiceministra. Stawką jest nie tylko konkretny strumień unijnych pieniędzy, ale też pytanie, czy procedury konstytucyjne w Grecji pomagają śledztwu, czy je spowalniają.


Wenecja-Dubaj i 4,6 mln euro pod blokadą. EPPO opisuje mechanizm prania środków z karuzeli VAT
Włochy. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 5 maja 2026 r., że na lotnisku Marco Polo w Wenecji zatrzymano przedsiębiorcę mieszkającego w Dubaju, podejrzewanego o pranie i reinwestowanie środków z karuzeli VAT. Według komunikatu zamrożono majątek o wartości ponad 4,6 mln euro, a przy zatrzymaniu zabezpieczono m.in. portfel krypto wart ok. 756 tys. euro. Mechanizm, według śledczych, miał łączyć gotówkę odbieraną we Włoszech z transferami zagranicznymi i spółką w Słowenii bez realnej działalności.


Hiszpania: 3,3 mln euro dotacji pod lupą EPPO. Zatrzymania, konta i nieruchomości w sprawie wsparcia zatrudnienia
W Hiszpanii EPPO uderzyła w sprawę, która miała finansować zatrudnienie, a według śledczych mogła finansować prywatny układ. W komunikacie z 16 kwietnia 2026 r. mowa o podejrzeniu oszustwa na 3,3 mln euro, dwóch zatrzymanych (w tym urzędniku publicznym) i ponad 20 dotacjach z lat 2010-2025. Dochodzenie opisuje sieć stowarzyszeń, fałszywe faktury i przepływy przez spółki w Portugalii, a zabezpieczenia objęły m.in. ponad tuzin kont i ponad 40 nieruchomości.