sobota, 23 maja 2026
Polska·Wiadomość

Faktury bez towaru, miliony bez podatku. Sąd wydał wyrok w sprawie grupy VAT

Sąd Okręgowy w Przemyślu 30 kwietnia 2026 r. skazał 13 osób w sprawie wyłudzania podatku VAT, a Prokuratura Krajowa i CBA opisały mechanizm fikcyjnego obrotu gospodarczego. W aktach pojawia się blisko 100 mln zł nierzetelnych faktur i ponad 17 mln zł VAT. Wyrok nie jest prawomocny, ale dokumenty pokazują model, w którym papierowy handel miał zamieniać się w realną stratę państwa.

21 maja 2026 20:22 · 3 min czytania

Przemyśl: 13 skazanych, faktury na blisko 100 mln zł i ponad 17 mln zł VAT Sąd Okręgowy w Przemyślu 30 kwietnia 2026 r. wydał wyrok skazujący wobec 13 osób w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wyłudzaniem podatku VAT. Informację 15 maja 2026 r. opublikowały Prokuratura Krajowa i Centralne Biuro Antykorupcyjne. To świeży, lokalnie osadzony finał wieloletniego śledztwa prowadzonego przez Delegaturę CBA w Rzeszowie pod nadzorem Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Według komunikatu Prokuratury Krajowej akt oskarżenia obejmował 29 osób. Prokurator zarzucił oskarżonym między innymi kierowanie oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej, posługiwanie się nierzetelnymi fakturami VAT o łącznej wartości blisko 100 mln zł w celu wyłudzenia ponad 17 mln zł podatku VAT, a także korumpowanie funkcjonariuszy publicznych. CBA podało, że w całym śledztwie zatrzymano 39 osób, przeszukano kilkadziesiąt miejsc na terenie kraju, zabezpieczono dokumentację księgową i nośniki elektroniczne, a materiał dowodowy objął kilkaset tomów akt. Mechanizm opisany przez śledczych nie wymaga skomplikowanego języka, choć sam proceder był wielowątkowy. Członkowie grupy mieli tworzyć łańcuch podmiotów gospodarczych, pozorować ich realne funkcjonowanie i wprowadzać w błąd pracowników urzędów skarbowych co do rzeczywistego obrotu towarami, eksportu oraz wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów. CBA opisuje to jako pośrednictwo w fikcyjnym obrocie towarami poprzez wystawianie, refakturowanie i odsprzedaż faktur dokumentujących transakcje, które w rzeczywistości nie miały miejsca. W praktyce oznacza to klasyczny problem państwa z papierem, który udaje rzeczywistość. Jeśli urząd widzi dokument, numer, kontrahenta i kwotę, system musi rozpoznać, czy stoi za tym prawdziwy obrót, czy tylko dobrze ułożony teatr księgowy. W tej sprawie według prokuratury stawką było ponad 17 mln zł podatku VAT. To nie jest abstrakcyjna strata budżetu. To pieniądze, które w normalnym obiegu publicznym mogły finansować drogi, szkoły, kontrole, służby albo usługi publiczne. Tutaj miały zostać przykryte fakturami jak lustro gazetą: z zewnątrz coś widać, ale obraz przestaje być prawdziwy. Sąd skazał 13 osób, w tym osobę kierującą grupą. Prokuratura Krajowa podała, że wobec oskarżonych, którzy skorzystali z możliwości dobrowolnego poddania się karze, orzeczono kary do 5 lat pozbawienia wolności, w tym kary z warunkowym zawieszeniem ich wykonania, a także grzywny do 250 tys. zł. Sprawę pozostałych oskarżonych sąd wyłączył do odrębnego postępowania. Najważniejsze dla czytelnika jest rozdzielenie tego, co już potwierdzone, od tego, co nadal jest procesowo otwarte. Potwierdzone są komunikaty PK i CBA, data wyroku, liczba skazanych, opis zarzutów, wskazane kwoty oraz informacja, że wyrok nie jest prawomocny. Oznacza to, że sprawa może jeszcze trafić na dalszy etap kontroli sądowej. Nie zmienia to jednak faktu, że po latach śledztwa i setkach tomów akt sąd pierwszej instancji uznał odpowiedzialność 13 osób. Ta sprawa ma lokalny adres, ale systemowe znaczenie. Przemyśl jest miejscem wyroku, Rzeszów miejscem śledztwa CBA i prokuratury, a mechanizm dotyczy całego państwa. Fikcyjne faktury są dla finansów publicznych tym, czym puste opakowanie dla magazynu: na półce niby jest towar, ale kiedy przychodzi rozliczenie, zostaje brak. Dlatego ten wyrok jest ważny nie tylko jako kolejny komunikat o grupie VAT-owskiej. To sygnał, że za schludnie wyglądającą księgowością może stać operacja, która realnie odsysa publiczne pieniądze.

Czytaj również

Słowenia: EPPO oskarża pięć firm o próbę wyłudzenia środków RRF. Ministerstwo zatrzymało wypłatę w ostatnim momencie

W Słowenii EPPO skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw pięciu firmom i ich przedstawicielom w sprawie prób wyłudzenia środków z unijnego RRF. Według komunikatu z 12 maja 2026 r. chodzi o nabór dla pracodawców osób z niepełnosprawnościami, w którym kluczowe dokumenty miały potwierdzać kompetencje wykonawcy, choć w ocenie śledczych były fałszywe. Ministerstwo wychwyciło sygnał na czas i nie wypłaciło pieniędzy, ale sama konstrukcja pokazuje, jak blisko publiczne fundusze były nienależnej wypłaty.

22 maja 2026 · 2 min

400 mld zł poza głównym radarem budżetu? NIK ostrzega przed rozproszeniem finansów państwa.

Finanse publiczne bywają najgroźniejsze nie wtedy, gdy krzyczą z pierwszej strony ustawy, lecz wtedy, gdy trafiają na boczny rachunek. Analiza NIK wykonania budżetu za 2024 r. pokazuje, że ustawa budżetowa kolejny rok nie była pełnym obrazem państwowej kasy: wydatki 20 funduszy obsługiwanych przez BGK wyniosły 135,4 mld zł, czyli 16,2 proc. wydatków budżetu państwa. GUS podał, że deficyt sektora rządowego i samorządowego wyniósł 239,8 mld zł, a dług według metodologii UE przekroczył 2 bln zł. Różnica między długiem liczonym krajowo i unijnie to według NIK 400,2 mld zł. Formalnie to nie musi być nielegalne. Społecznie wygląda jednak jak druga karta kredytowa państwa: rachunek nie znika tylko dlatego, że leży w innej szufladzie.

21 maja 2026 · 1 min

625 jednoofertowych postępowań. Dokumenty mają odpowiedzieć dlaczego

Po miliardowych programach cyberbezpieczeństwa przyszedł czas na pytanie mniej efektowne, ale bardziej śledcze: kto faktycznie sprzedaje państwu cyberodporność. Z publicznego API BZP/e-Zamówienia pobraliśmy ogłoszenia wynikowe z lat 2024-2026 zwrócone dla fraz związanych z programami Cyberbezpieczny Samorząd i Cyberbezpieczne Wodociągi. W próbie znalazło się 2138 ogłoszeń wynikowych, z czego 1084 zakończyły się zawarciem umowy, a suma znanych wartości wyniosła 364,1 mln zł. Najbardziej zapala lampkę nie lista firm, lecz konkurencja: wśród ogłoszeń z podaną liczbą ofert 58,1 proc. miało tylko jedną ofertę. To nie dowód patologii. To zaproszenie do kontroli, zanim grantowy cennik stanie się nową normalnością.

21 maja 2026 · 1 min

Jednoofertowe przetargi w cybergrantach. Problem rynku czy konstrukcji zamówień?

Poprzednia analiza rynku cybergrantów pokazała problem konkurencji. Teraz zawężamy obraz do postępowań, w których po publiczne pieniądze zgłosił się tylko jeden oferent. W próbie BZP/e-Zamówienia obejmującej ogłoszenia wynikowe związane z programami Cyberbezpieczny Samorząd i Cyberbezpieczne Wodociągi znaleźliśmy 625 zawartych umów z jedną ofertą. Ich znana wartość to 244,36 mln zł, czyli 67,1 proc. wartości wszystkich umów w badanej próbie. Jedna oferta nie jest dowodem naruszenia prawa, ale przy zakupach cyberbezpieczeństwa jest sygnałem alarmowym: trzeba sprawdzić SWZ, terminy, pakietowanie, ceny i odbiory. Bo samotna oferta nie musi być podejrzana. Ale publiczne pieniądze nie powinny być samotne bez wyjaśnienia.

21 maja 2026 · 1 min