sobota, 23 maja 2026
Świat·Wiadomość

Paczki z żywnością, ropa i amerykańskie banki. DOJ oskarża człowieka z kręgu Maduro o pranie pieniędzy.

Departament Sprawiedliwości USA ujawnił akt oskarżenia wobec Alexa Saaba, byłego ministra przemysłu Wenezueli i sojusznika obozu Maduro, zarzucając mu udział w praniu pieniędzy powiązanym z kontraktami żywnościowymi CLAP i sprzedażą ropy PDVSA. Według DOJ program przeznaczony dla ubogich Wenezuelczyków miał zostać wykorzystany do łapówek, fikcyjnych dokumentów i transferów przez amerykańskie banki. To nie egzotyczna historia z dalekiego pałacu, tylko mechanizm, w którym pudełko z jedzeniem mogło stać się parawanem dla pieniędzy.

22 maja 2026 00:27 · 1 min czytania

Paczki z żywnością, ropa i amerykańskie banki. DOJ oskarża człowieka z kręgu Maduro o pranie pieniędzy Departament Sprawiedliwości USA ujawnił akt oskarżenia wobec Alexa Saaba, byłego ministra przemysłu Wenezueli i sojusznika obozu Maduro, zarzucając mu udział w praniu pieniędzy powiązanym z kontraktami żywnościowymi CLAP i sprzedażą ropy PDVSA. Według DOJ program przeznaczony dla ubogich Wenezuelczyków miał zostać wykorzystany do łapówek, fikcyjnych dokumentów i transferów przez amerykańskie banki. To nie egzotyczna historia z dalekiego pałacu, tylko mechanizm, w którym pudełko z jedzeniem mogło stać się parawanem dla pieniędzy. Komunikat Departamentu Sprawiedliwości z 18 maja 2026 r. mówi, że Alex Nain Saab Moran, 55-letni Kolumbijczyk i były minister przemysłu oraz produkcji narodowej Wenezueli, stawił się przed sądem federalnym w Miami po ujawnieniu aktu oskarżenia w Południowym Dystrykcie Florydy. Zarzut jest jeden: conspiracy to launder monetary instruments, czyli spisek w celu prania instrumentów pieniężnych. Maksymalna kara, jeśli doszłoby do skazania, wynosi 20 lat więzienia. Na tym etapie to nadal akt oskarżenia, nie wyrok. Sednem sprawy jest CLAP, wenezuelski program dystrybucji żywności dla osób w trudnej sytuacji. Według prokuratorów Saab i jego współsprawcy mieli przekupywać wenezuelskich urzędników, aby zdobywać lukratywne kontrakty na import żywności. DOJ opisuje użycie spółek fasadowych, fałszywych faktur, sfałszowanych dokumentów przewozowych i innych papierów, które miały ukrywać prawdziwy charakter i źródło dostaw. W dokumencie pojawia się prosty zarzut: pieniądze przeznaczone na jedzenie dla potrzebujących miały być wysysane przez sieć łapówek i prowizji. To mechanizm szczególnie toksyczny społecznie. W klasycznej aferze przetargowej obywatel zwykle widzi tylko droższą drogę, gorszy remont albo spóźniony projekt. Tu punktem wyjścia miała być żywność. Nie luksusowa infrastruktura, nie marketingowy program, tylko paczki dla ludzi żyjących w kraju dotkniętym kryzysem. Jeśli zarzuty DOJ się potwierdzą, władza i jej otoczenie nie tylko kręciły gałką przy publicznym kontrakcie. Kręciły ją przy pudełku, na które ktoś realnie czekał w kuchni. Akt oskarżenia ma też drugi wymiar: ropa. Według DOJ od 2019 r. do co najmniej stycznia 2026 r. schemat miał się rozrosnąć, gdy sankcje gospodarcze utrudniały Wenezueli eksport, szczególnie ropy, i pogłębiały problemy z regulowaniem zagranicznych zobowiązań. Prokuratorzy twierdzą, że dzięki skorumpowanym relacjom z urzędnikami Saab i jego współsprawcy uzyskali dostęp do ropy należącej do państwowego koncernu PDVSA, a następnie sprzedawali ją pod fałszywymi pretekstami. Część wpływów miała przechodzić przez rachunki w USA, aby promować i ukrywać schemat CLAP. W praktyce opis DOJ łączy trzy światy: socjalną żywność, państwową ropę i międzynarodowy system finansowy. To nie są oddzielne szuflady. W państwie, w którym instytucje są podporządkowane politycznej lojalności, program pomocowy może stać się przepustką do kontraktu, kontrakt może prowadzić do łapówki, a łapówka do konta po drugiej stronie granicy. Taki układ przypomina kuchnię, w której garnek z zupą, sejf i rurociąg stoją na tym samym palniku. Każdy udaje, że gotuje co innego, ale ogień jest jeden. Sprawa jest świeża również politycznie. Associated Press podała, że Saab został deportowany do USA przez władze Wenezueli zaledwie kilka dni przed postawieniem zarzutów, mimo że wcześniej rząd Maduro przez lata przedstawiał go jako ofiarę amerykańskich działań. Reuters odnotował, że Saab był określany jako bliski człowiek finansowego zaplecza Maduro, a obecne zarzuty dotyczą wykorzystania programu opieki społecznej oraz ropy. Te relacje nie zastępują aktu oskarżenia, ale pokazują kontekst: człowiek, o którego Caracas kiedyś walczyło symbolicznie, nagle trafił do amerykańskiego postępowania. Dla odbiorcy w Polsce i Europie ta sprawa nie jest tylko odległą historią o Wenezueli. Pokazuje, jak sankcje, państwowe spółki, programy socjalne i banki mogą stworzyć jeden kanał przepływu pieniędzy. W teorii sankcje mają ograniczać finansowanie reżimu. W praktyce, według aktu oskarżenia, powstają pośrednicy, fałszywe dokumenty i transakcje, które próbują obejść nacisk gospodarczy. To lekcja dla każdej demokracji: sama pieczęć „program pomocowy” nie chroni pieniędzy, jeśli kontrola jest słabsza niż polityczna lojalność. Trzeba jednak zachować ostrożność. Saab jest oskarżony, ale nie skazany w tej sprawie. DOJ wyraźnie wskazuje, że akt oskarżenia jest tylko zarzutem, a oskarżony korzysta z domniemania niewinności, dopóki wina nie zostanie udowodniona ponad uzasadnioną wątpliwość. Nie ma więc podstaw, aby pisać, że Saab „ukradł” pieniądze albo „wyprał” środki jako fakt prawny. Można natomiast napisać, że amerykańska prokuratura zarzuca mu udział w mechanizmie, który miał łączyć łapówki, spółki fasadowe, fałszywe dokumenty, kontrakty żywnościowe i ropę. Status sprawy jest następujący: Saab stawił się przed sądem federalnym w Miami po ujawnieniu aktu oskarżenia, a postępowanie będzie toczyło się w Południowym Dystrykcie Florydy. Sprawę prowadzą prokuratorzy federalni przy udziale DEA, FBI i Homeland Security Investigations. Jeśli zostanie skazany, grozi mu do 20 lat więzienia. Dokumenty publiczne potwierdzają zarzut i opis mechanizmu, ale nie przesądzają winy. Najmocniejszy obraz tej sprawy nie leży w geopolitycznym haśle o Maduro ani w samym nazwisku Saaba. Leży w zestawieniu: paczka żywnościowa dla biednej rodziny, baryłka ropy państwowej spółki i przelew przez bank. Jeżeli akt oskarżenia opisuje prawdziwy mechanizm, to nie była zwykła korupcja przy kontrakcie. To był system, w którym głód, sankcje i państwowy majątek mogły zostać spięte w jedną maszynę do robienia pieniędzy. A taka maszyna, kiedy już ruszy, mieli nie papier, tylko zaufanie ludzi do państwa.

Czytaj również

Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE

Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie.

22 maja 2026 · 3 min

EPPO kontra OPEKEPE: 11 posłów z wnioskiem o uchylenie immunitetu, Grecja wchodzi w fazę instytucjonalnego testu

Grecja. 1 kwietnia 2026 r. Europejska Prokuratura (EPPO) zwróciła się do parlamentu w Atenach o uchylenie immunitetu 11 czynnych posłów w śledztwie dotyczącym podejrzanego mechanizmu wyłudzania środków rolnych UE przez OPEKEPE. EPPO podaje, że równolegle badanych jest 5 byłych posłów i wątek dotyczący byłego ministra oraz wiceministra. Stawką jest nie tylko konkretny strumień unijnych pieniędzy, ale też pytanie, czy procedury konstytucyjne w Grecji pomagają śledztwu, czy je spowalniają.

22 maja 2026 · 2 min

Wenecja-Dubaj i 4,6 mln euro pod blokadą. EPPO opisuje mechanizm prania środków z karuzeli VAT

Włochy. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 5 maja 2026 r., że na lotnisku Marco Polo w Wenecji zatrzymano przedsiębiorcę mieszkającego w Dubaju, podejrzewanego o pranie i reinwestowanie środków z karuzeli VAT. Według komunikatu zamrożono majątek o wartości ponad 4,6 mln euro, a przy zatrzymaniu zabezpieczono m.in. portfel krypto wart ok. 756 tys. euro. Mechanizm, według śledczych, miał łączyć gotówkę odbieraną we Włoszech z transferami zagranicznymi i spółką w Słowenii bez realnej działalności.

22 maja 2026 · 2 min

Niemcy: pierwsze opóźnienie w śledztwie Nimmersatt. Wraki z USA, 15 mln euro szkody i pytanie o bezpieczeństwo na drogach UE

EPPO skierowała w Berlinie pierwszą optużnicę w śledztwie Nimmersatt i pokazała, jak z wraku robi się towar premium, a z VAT-u oraz ceł robi się „koszt opcjonalny”. Sprawa dotyczy importu uszkodzonych aut z USA, ich powierzchownych napraw i odsprzedaży w UE jako bezpiecznych pojazdów, z szacowaną szkodą ok. 15 mln euro. W tle są zarzuty udziału w organizacji przestępczej, a stawka wykracza poza podatki: chodzi też o bezpieczeństwo kierowców, którzy mogli kupować auta z ukrytymi wadami.

22 maja 2026 · 2 min