Rumunia: 237 projektów rolnych pod lupą EPPO. 3,5 mln euro szkody dla budżetu UE i mechanizm prowizji
W Rumunii ruszyło śledztwo EPPO, które pokazuje, jak łatwo publiczne pieniądze mogą zniknąć za grubą warstwą papieru. Według komunikatu z 18 maja 2026 r. w grze jest 237 projektów rolnych i szacowana szkoda ok. 3,5 mln euro dla budżetu UE. Mechanizm miał opierać się na fałszywych lub nieprecyzyjnych dokumentach składanych do AFIR, a prowizje dla części uczestników miały sięgać 10-15 proc. wartości projektu. Stawka jest większa niż lokalny skandal: chodzi o wiarygodność systemu dopłat w całej Unii.

Rumunia: 237 projektów rolnych pod lupą EPPO. 3,5 mln euro szkody dla budżetu UE i mechanizm prowizji Lead W Rumunii ruszyło śledztwo EPPO, które pokazuje, jak łatwo publiczne pieniądze mogą zniknąć za grubą warstwą papieru. Według komunikatu z 18 maja 2026 r. w grze jest 237 projektów rolnych i szacowana szkoda ok. 3,5 mln euro dla budżetu UE. Mechanizm miał opierać się na fałszywych lub nieprecyzyjnych dokumentach składanych do AFIR, a prowizje dla części uczestników miały sięgać 10-15 proc. wartości projektu. Stan faktyczny Europejska Prokuratura (EPPO) w Bukareszcie poinformowała, że prowadzi postępowanie dotyczące podejrzenia oszustwa przy funduszach z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EAFRD). Sprawa dotyczy wsparcia dla małych gospodarstw i programu dla młodych rolników. Przeszukania przeprowadzono 13 maja 2026 r. w okręgu Dâmbovița. Główny podejrzany został zatrzymany tego samego dnia, a następnie aresztowany decyzją sądu w Bukareszcie na wniosek EPPO. Dane i dokumenty Z komunikatu EPPO wynika, że łączna wartość finansowania, o które wnioskowano, wynosiła ok. 5,7 mln euro (27,7 mln RON), natomiast szacowana szkoda dla budżetu UE to ok. 3,5 mln euro (16,8 mln RON). W postępowaniu pojawia się 237 podmiotów: m.in. jednoosobowe działalności, firmy rodzinne, osoby fizyczne prowadzące działalność i spółki. Trzy osoby usłyszały zarzuty i zostały objęte środkami kontroli sądowej. Dodatkowo 22 osoby są badane pod kątem zgody na składanie wniosków w ich imieniu w zamian za prowizję 10-15 proc. wartości projektów. Mechanizm Opisany model nie przypomina jednego błędu księgowego, tylko potencjalny system seryjnego obchodzenia reguł. Jeśli jeden konsultant może obsłużyć setki wniosków opartych o dokumenty, które mają potwierdzać warunki, ale ich realnie nie potwierdzają, to kontrola formalna staje się teatrem. Jak przy bramce na stadionie: bilet jest, skan działa, tylko że na trybunach siedzi ktoś zupełnie inny. W tym przypadku bramką była procedura AFIR, a biletem dokumentacja aplikacyjna. EPPO wskazuje, że dokumenty miały tworzyć obraz zgodności z kryteriami, który mógł nie odpowiadać stanowi faktycznemu. Kontekst międzynarodowy To sprawa lokalna tylko z adresu. Pieniądze są unijne, więc ryzyko i koszt rozlewają się na wszystkich podatników UE. W praktyce każdy taki przypadek osłabia zaufanie do programów wsparcia rolnictwa i wzmacnia polityczny argument, że fundusze łatwo przejąć przez dobrze zorganizowanych pośredników. Dla państw członkowskich to sygnał, że sama zgodność formalna dokumentów nie wystarczy bez twardej weryfikacji wykonania i beneficjenta końcowego. Co jest potwierdzone, a co wymaga dalszej weryfikacji Potwierdzone są: istnienie postępowania EPPO, daty działań procesowych, skala 237 projektów, kwoty 5,7 mln i 3,5 mln euro oraz informacja o zatrzymaniu, areszcie i kolejnych osobach objętych postępowaniem. Wymaga dalszej weryfikacji to, jaka część wniosków faktycznie spełniała warunki, jaką rolę odegrały poszczególne podmioty i czy mechanizm był ograniczony do jednego konsultanta, czy działał szerzej. Status sprawy Na dziś mamy etap śledczy. Nie ma prawomocnych wyroków, a wszystkie osoby objęte postępowaniem korzystają z domniemania niewinności. EPPO wskazuje możliwe kwalifikacje dotyczące oszustwa, fałszerstwa i nadużyć przy środkach UE, ale o odpowiedzialności karnej zdecydują sądy rumuńskie. Zakończenie Jeśli te ustalenia się potwierdzą, problemem nie będzie tylko kilka wadliwych wniosków, lecz model, który można powielać wszędzie tam, gdzie dokument bywa ważniejszy niż rzeczywisty efekt publiczny. I właśnie dlatego ta sprawa wykracza poza Rumunię.
Czytaj również


Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE
Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie.


EPPO kontra OPEKEPE: 11 posłów z wnioskiem o uchylenie immunitetu, Grecja wchodzi w fazę instytucjonalnego testu
Grecja. 1 kwietnia 2026 r. Europejska Prokuratura (EPPO) zwróciła się do parlamentu w Atenach o uchylenie immunitetu 11 czynnych posłów w śledztwie dotyczącym podejrzanego mechanizmu wyłudzania środków rolnych UE przez OPEKEPE. EPPO podaje, że równolegle badanych jest 5 byłych posłów i wątek dotyczący byłego ministra oraz wiceministra. Stawką jest nie tylko konkretny strumień unijnych pieniędzy, ale też pytanie, czy procedury konstytucyjne w Grecji pomagają śledztwu, czy je spowalniają.


Wenecja-Dubaj i 4,6 mln euro pod blokadą. EPPO opisuje mechanizm prania środków z karuzeli VAT
Włochy. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 5 maja 2026 r., że na lotnisku Marco Polo w Wenecji zatrzymano przedsiębiorcę mieszkającego w Dubaju, podejrzewanego o pranie i reinwestowanie środków z karuzeli VAT. Według komunikatu zamrożono majątek o wartości ponad 4,6 mln euro, a przy zatrzymaniu zabezpieczono m.in. portfel krypto wart ok. 756 tys. euro. Mechanizm, według śledczych, miał łączyć gotówkę odbieraną we Włoszech z transferami zagranicznymi i spółką w Słowenii bez realnej działalności.


Niemcy: pierwsze opóźnienie w śledztwie Nimmersatt. Wraki z USA, 15 mln euro szkody i pytanie o bezpieczeństwo na drogach UE
EPPO skierowała w Berlinie pierwszą optużnicę w śledztwie Nimmersatt i pokazała, jak z wraku robi się towar premium, a z VAT-u oraz ceł robi się „koszt opcjonalny”. Sprawa dotyczy importu uszkodzonych aut z USA, ich powierzchownych napraw i odsprzedaży w UE jako bezpiecznych pojazdów, z szacowaną szkodą ok. 15 mln euro. W tle są zarzuty udziału w organizacji przestępczej, a stawka wykracza poza podatki: chodzi też o bezpieczeństwo kierowców, którzy mogli kupować auta z ukrytymi wadami.