sobota, 23 maja 2026
Świat·Wiadomość

Rumunia: EPPO bada przetarg medyczny za 1,5 mln euro. Podejrzenie faworyzowania wykonawcy i korzyści dla urzędników

W Rumunii wraca temat, który w czasie pandemii stał się cichym testem odporności państwa: zakupy medyczne. EPPO poinformowała 27 kwietnia 2026 r., że bada przetarg o wartości ok. 1,5 mln euro, w którym specyfikacja miała być ustawiona pod jedną firmę, a część urzędników mogła otrzymać ok. 5 proc. wartości kontraktu. Przeszukania objęły Bukareszt, Braszów i Mureș. Mechanizm jest znany: dokument wygląda poprawnie, a konkurencja znika zanim zacznie się realna rywalizacja.

22 maja 2026 01:01 · 1 min czytania

Rumunia: EPPO bada przetarg medyczny za 1,5 mln euro. Podejrzenie faworyzowania wykonawcy i korzyści dla urzędników Lead W Rumunii wraca temat, który w czasie pandemii stał się cichym testem odporności państwa: zakupy medyczne. EPPO poinformowała 27 kwietnia 2026 r., że bada przetarg o wartości ok. 1,5 mln euro, w którym specyfikacja miała być ustawiona pod jedną firmę, a część urzędników mogła otrzymać ok. 5 proc. wartości kontraktu. Przeszukania objęły Bukareszt, Braszów i Mureș. Stan faktyczny Europejska Prokuratura (EPPO) w Cluj-Napoca prowadzi postępowanie dotyczące podejrzenia korupcji i nadużyć w zamówieniu publicznym na sprzęt medyczny z 2021 r., czyli z okresu największej presji systemu ochrony zdrowia po stronie zakupowej. Według komunikatu EPPO postępowanie dotyczy szpitala powiatowego w Braszowie i firmy, która finalnie wygrała przetarg. Śledczy wskazują, że warunki zamówienia mogły zostać przygotowane w sposób faworyzujący konkretnego wykonawcę. W tej samej sprawie pojawia się wątek możliwych korzyści majątkowych: przedstawiciele firmy mieli oferować łapówki, a część urzędników uczestniczących w procedurze miała żądać i otrzymać około 5 proc. wartości kontraktu. Dane i dokumenty Wartość analizowanego postępowania to około 1,5 mln euro. EPPO potwierdziła, że w ramach czynności przeprowadzono przeszukania w trzech lokalizacjach: Bukareszcie, Braszowie i Mureș. Zabezpieczono dokumenty i urządzenia elektroniczne, które mają pozwolić odtworzyć sposób przygotowania specyfikacji, komunikację między uczestnikami i przepływ decyzji po stronie instytucji publicznej. Mechanizm Najważniejszy element tej sprawy nie dotyczy samej kwoty, tylko logiki postępowania. Jeśli kryteria są projektowane pod wcześniej wybraną ofertę, konkurencja staje się dekoracją, a nie mechanizmem kontroli ceny i jakości. To sytuacja podobna do konkursu, w którym regulamin wymaga dokładnie takich cech, jakie ma tylko jeden uczestnik. Formalnie konkurs jest otwarty, praktycznie wynik bywa zamknięty przed pierwszym ruchem. W pandemii takie ryzyko rosło, bo szybkie zakupy były uzasadnione potrzebą działania. Ale przyspieszenie procedury nie usuwa obowiązku przejrzystości. Jeżeli presja czasu staje się pretekstem do ograniczania realnej konkurencji, koszt ponosi nie tylko budżet, lecz także zaufanie do instytucji. Kontekst międzynarodowy To sprawa rumuńska z adresem i unijna z konsekwencją. EPPO prowadzi ją dlatego, że chodzi o pieniądze i interesy finansowe UE oraz o standardy wydatkowania środków publicznych w obszarze szczególnie wrażliwym społecznie. W wielu krajach regionu pandemiczne zakupy medyczne stały się polem sporów o transparentność, więc każdy taki przypadek wzmacnia presję na twardsze kontrole ex post. Status sprawy Postępowanie jest na etapie śledztwa. Nie ma prawomocnych wyroków ani końcowego rozstrzygnięcia odpowiedzialności karnej. Wszystkie osoby objęte czynnościami korzystają z domniemania niewinności do czasu decyzji właściwego sądu. Zakończenie W tej sprawie najważniejsze pytanie nie brzmi, czy dokumenty były kompletne, ale czy procedura naprawdę chroniła interes publiczny. Jeżeli ustalenia EPPO się potwierdzą, będzie to kolejny sygnał, że najsłabszym punktem zamówień nie jest brak przepisów, tylko ich obchodzenie przez konstrukcję warunków.

Czytaj również

Litwa: wyrok w sprawie „zielonej” folii. EPPO zatrzymała próbę wypłaty prawie 2,6 mln euro z funduszy UE

Litwa. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 28 kwietnia 2026 r., że sąd w Wilnie skazał cztery osoby w sprawie próby wyłudzenia prawie 2,6 mln euro funduszy UE na projekt biodegradowalnej folii. W komunikacie wskazano, że oskarżeni przyznali się do usiłowania oszustwa i fałszowania dokumentów, a łączna grzywna wyniosła 103 200 euro. Mechanizm miał polegać na zawyżaniu kosztów sprzętu i kreowaniu pozorów prawidłowych zamówień, żeby wypłata wyglądała legalnie.

22 maja 2026 · 3 min

EPPO kontra OPEKEPE: 11 posłów z wnioskiem o uchylenie immunitetu, Grecja wchodzi w fazę instytucjonalnego testu

Grecja. 1 kwietnia 2026 r. Europejska Prokuratura (EPPO) zwróciła się do parlamentu w Atenach o uchylenie immunitetu 11 czynnych posłów w śledztwie dotyczącym podejrzanego mechanizmu wyłudzania środków rolnych UE przez OPEKEPE. EPPO podaje, że równolegle badanych jest 5 byłych posłów i wątek dotyczący byłego ministra oraz wiceministra. Stawką jest nie tylko konkretny strumień unijnych pieniędzy, ale też pytanie, czy procedury konstytucyjne w Grecji pomagają śledztwu, czy je spowalniają.

22 maja 2026 · 2 min

Wenecja-Dubaj i 4,6 mln euro pod blokadą. EPPO opisuje mechanizm prania środków z karuzeli VAT

Włochy. Europejska Prokuratura (EPPO) poinformowała 5 maja 2026 r., że na lotnisku Marco Polo w Wenecji zatrzymano przedsiębiorcę mieszkającego w Dubaju, podejrzewanego o pranie i reinwestowanie środków z karuzeli VAT. Według komunikatu zamrożono majątek o wartości ponad 4,6 mln euro, a przy zatrzymaniu zabezpieczono m.in. portfel krypto wart ok. 756 tys. euro. Mechanizm, według śledczych, miał łączyć gotówkę odbieraną we Włoszech z transferami zagranicznymi i spółką w Słowenii bez realnej działalności.

22 maja 2026 · 2 min

Niemcy: pierwsze opóźnienie w śledztwie Nimmersatt. Wraki z USA, 15 mln euro szkody i pytanie o bezpieczeństwo na drogach UE

EPPO skierowała w Berlinie pierwszą optużnicę w śledztwie Nimmersatt i pokazała, jak z wraku robi się towar premium, a z VAT-u oraz ceł robi się „koszt opcjonalny”. Sprawa dotyczy importu uszkodzonych aut z USA, ich powierzchownych napraw i odsprzedaży w UE jako bezpiecznych pojazdów, z szacowaną szkodą ok. 15 mln euro. W tle są zarzuty udziału w organizacji przestępczej, a stawka wykracza poza podatki: chodzi też o bezpieczeństwo kierowców, którzy mogli kupować auta z ukrytymi wadami.

22 maja 2026 · 2 min